Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miś. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 grudnia 2011

Misio i mitenki

Misio i mitenki, to druga część gwiazdkowego prezentu dla mojej siostry.

Misio powstał na podstawie misia z bloga Stokrotki. Kiedyś pokazywałam siostrze jakie cuda wyczyniają ludzie za pomocą szydełek i przeglądając blog Stokrotki upatrzyła sobie misia w czerwonej czapie :) Chciałam aby mój misiek był zbliżony do Stokrotkowego, ale do oryginału sporo mu brakuje. Jednak siostrze i całej rodzinie bardzo się spodobał, nawet mnie się wydaje, że jak na drugiego misia wyszedł on całkiem dobrze :)
Przyznam szczerze, że w oryginale prezentuje się lepiej niż na zdjęciu ;)












Mitenki chyba z 5 razy prułam, na szczęście nie całe. Raz wychodziły zbyt wąskie, innym razem za szerokie, ale opłacało się, ostatecznie wyszły idealnie dopasowane :)













Kochani Blogowicze i Odwiedzający, na nadchodzący Nowy Rok chciałabym Wam życzyć, aby spełniły się wszystkie wasze marzenia, a każdy nowy dzień był lepszy od poprzedniego. Poza tym, zdrowia, bo ono jest najważniejsze, pogody ducha, miłości, dużo radości i wytrwałości w dążeniu do realizacji każdego stawianego sobie celu! :)



Z ostatnią kartką kalendarza
zerwij wszystkie złe nastroje,
zapomnij o wszystkich nieudanych dniach,
przekreśl niewarte w pamięci chwile
i wejdź w Nowy Rok jak w nowej sukni
wchodzi się na najwspanialszy bal świata.
Niech taneczny lekki krok, będzie z Wami cały rok.
Niech prowadzi Was bez stresu, do sukcesu, do sukcesu!


Szczęśliwego Nowego Roku! :)


czwartek, 27 października 2011

Miś Teoś

Misia Teosia spotkałam w ogrodzie, spacerował ze smutną minką, czym wzbudził moje zainteresowanie. Początkowo nie chciał powiedzieć co jest powodem jego przygnębienia, jednak z czasem udało mi się to z niego wyciągnąć. A powodem misiowego smutku jest nic innego jak nadchodząca zima, podczas której wszystkie niedźwiadki zapadają w zimowy sen. Teoś jednak nie przepada za tym okresem, od spania dużo bardziej woli harce po lasach i łąkach. Postanowiłam zaprosić go do domu, by te mroźne miesiące mógł przeczekać w cieplutkim pokoiku. :)



Teoś powstał na podstawie opisu znalezionego na blogu stwory.blogspot.com - wspaniały blog z przeróżnymi szydełkowymi stworami :)


A teraz m.in. zajmuję się produkcją kwadratów na kocyk. Mam tylko pewien dylemat... Każdy kwadracik obszyty będzie tym samym kolorem stanowiącym jakby tło, i tym samym kolorem będą one zszyte. Kupiłam do tego celu białą włóczkę, jednak teraz mam wątpliwości czy to był dobry wybór. Może jednak obszyć je ciemniejszym kolorkiem, myślałam nad czarnym albo czekoladowym? Będę wdzięczna za wszelkie porady ;)
Kolory na zdjęciu są mylne, w rzeczywistości to: jasnozielony, oliwkowy i mój ulubiony ciemnozielony (zbliżony do koloru jodły), który na zdjęciu wyszedł brązowooliwkowy. 



Dodam jeszcze, iż zmieniłam nick na Annie - to już ostateczna zmiana :)

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny oraz komentarze ;)