... czyli powrót po trzech miesiącach nieobecności na blogu. Jakoś trudno było mi się zebrać, by coś tu naskrobać, to chyba efekt zimowego lenia:) Ale Wasze blogi odwiedzałam regularnie, nawet 2-3 razy dziennie sprawdzałam nowe posty w zakładce "zaglądam". Uwielbiam buszować po Waszych blogach! :))
A poniżej czapucha, która w dużej mierze powstała z opisu Szajajaby.
Aktualnie kończę czwartą parę mitenek. Inspiracji dostarczyły mitenki Evace, na której blogu można znaleźć świetny opis na te rękawiczki. Ja co prawda robię je troszkę inaczej, ale kciuk wzoruję właśnie na opisie Evace.
Pozostałe dwie pary pokażę w następnym poście, gdyż niedoczekały się one zdjęcia :)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że zaglądaliście tutaj pomimo tego, że nic nowego się nie pojawiało :) Licznik w ostatnim miesiącu wykazał ponad 100 wejść, a to całkiem sporo jak na nieaktywny blog ;))
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitenki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitenki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 13 marca 2012
sobota, 31 grudnia 2011
Misio i mitenki
Misio i mitenki, to druga część gwiazdkowego prezentu dla mojej siostry.
Misio powstał na podstawie misia z bloga Stokrotki. Kiedyś pokazywałam siostrze jakie cuda wyczyniają ludzie za pomocą szydełek i przeglądając blog Stokrotki upatrzyła sobie misia w czerwonej czapie :) Chciałam aby mój misiek był zbliżony do Stokrotkowego, ale do oryginału sporo mu brakuje. Jednak siostrze i całej rodzinie bardzo się spodobał, nawet mnie się wydaje, że jak na drugiego misia wyszedł on całkiem dobrze :)
Przyznam szczerze, że w oryginale prezentuje się lepiej niż na zdjęciu ;)

Mitenki chyba z 5 razy prułam, na szczęście nie całe. Raz wychodziły zbyt wąskie, innym razem za szerokie, ale opłacało się, ostatecznie wyszły idealnie dopasowane :)
Kochani Blogowicze i Odwiedzający, na nadchodzący Nowy Rok chciałabym Wam życzyć, aby spełniły się wszystkie wasze marzenia, a każdy nowy dzień był lepszy od poprzedniego. Poza tym, zdrowia, bo ono jest najważniejsze, pogody ducha, miłości, dużo radości i wytrwałości w dążeniu do realizacji każdego stawianego sobie celu! :)

Z ostatnią kartką kalendarza
zerwij wszystkie złe nastroje,
zapomnij o wszystkich nieudanych dniach,
przekreśl niewarte w pamięci chwile
i wejdź w Nowy Rok jak w nowej sukni
wchodzi się na najwspanialszy bal świata.
Niech taneczny lekki krok, będzie z Wami cały rok.
Niech prowadzi Was bez stresu, do sukcesu, do sukcesu!
Przyznam szczerze, że w oryginale prezentuje się lepiej niż na zdjęciu ;)

Mitenki chyba z 5 razy prułam, na szczęście nie całe. Raz wychodziły zbyt wąskie, innym razem za szerokie, ale opłacało się, ostatecznie wyszły idealnie dopasowane :)
Kochani Blogowicze i Odwiedzający, na nadchodzący Nowy Rok chciałabym Wam życzyć, aby spełniły się wszystkie wasze marzenia, a każdy nowy dzień był lepszy od poprzedniego. Poza tym, zdrowia, bo ono jest najważniejsze, pogody ducha, miłości, dużo radości i wytrwałości w dążeniu do realizacji każdego stawianego sobie celu! :)

Z ostatnią kartką kalendarza
zerwij wszystkie złe nastroje,
zapomnij o wszystkich nieudanych dniach,
przekreśl niewarte w pamięci chwile
i wejdź w Nowy Rok jak w nowej sukni
wchodzi się na najwspanialszy bal świata.
Niech taneczny lekki krok, będzie z Wami cały rok.
Niech prowadzi Was bez stresu, do sukcesu, do sukcesu!
Szczęśliwego Nowego Roku! :)
piątek, 11 listopada 2011
Misiowa czapa, jesienny liść i zielone mitenki :)
Zieloną czapeczkę zrobiłam już jakiś czas temu, pierwotnie miała mieć dorobione shrek'owe uszy, jednak ostatecznie została misiem :)
Dalej produkuję kwadraciki babuni, stan na ten moment wynosi 45. Zdecydowałam się wreszcie na kolor tła, włóczki jeszcze nie kupiłam, jednak już wiem, że będzie to brąz :)
Mitenki są o tyle zagadkowe, że lewa jest ciut większa od prawej. Liczba rzędów i splotów w obu jest jednakowa, szydełka również były użyte te same, ale mimo wszystko prawa wyszła mniejsza. Na szczęście nie jest to aż tak zauważalne :)
"Wyprodukowałam" wreszcie liść. Długo przymierzałam się do niego, jednak nie mogłam znaleźć odpowiedniego opisu. Piękne liście robi Edit i dość niedawno (zupełnie jakby wiedziała czego szukam ;) ) zamieściła instrukcję zrobienia takiego listka - ukłony za czytelny opis :)
Dalej produkuję kwadraciki babuni, stan na ten moment wynosi 45. Zdecydowałam się wreszcie na kolor tła, włóczki jeszcze nie kupiłam, jednak już wiem, że będzie to brąz :)Dziękuję za odwiedziny i komentarze ;)
Annie
Subskrybuj:
Posty (Atom)


