sobota, 31 grudnia 2011

Misio i mitenki

Misio i mitenki, to druga część gwiazdkowego prezentu dla mojej siostry.

Misio powstał na podstawie misia z bloga Stokrotki. Kiedyś pokazywałam siostrze jakie cuda wyczyniają ludzie za pomocą szydełek i przeglądając blog Stokrotki upatrzyła sobie misia w czerwonej czapie :) Chciałam aby mój misiek był zbliżony do Stokrotkowego, ale do oryginału sporo mu brakuje. Jednak siostrze i całej rodzinie bardzo się spodobał, nawet mnie się wydaje, że jak na drugiego misia wyszedł on całkiem dobrze :)
Przyznam szczerze, że w oryginale prezentuje się lepiej niż na zdjęciu ;)












Mitenki chyba z 5 razy prułam, na szczęście nie całe. Raz wychodziły zbyt wąskie, innym razem za szerokie, ale opłacało się, ostatecznie wyszły idealnie dopasowane :)













Kochani Blogowicze i Odwiedzający, na nadchodzący Nowy Rok chciałabym Wam życzyć, aby spełniły się wszystkie wasze marzenia, a każdy nowy dzień był lepszy od poprzedniego. Poza tym, zdrowia, bo ono jest najważniejsze, pogody ducha, miłości, dużo radości i wytrwałości w dążeniu do realizacji każdego stawianego sobie celu! :)



Z ostatnią kartką kalendarza
zerwij wszystkie złe nastroje,
zapomnij o wszystkich nieudanych dniach,
przekreśl niewarte w pamięci chwile
i wejdź w Nowy Rok jak w nowej sukni
wchodzi się na najwspanialszy bal świata.
Niech taneczny lekki krok, będzie z Wami cały rok.
Niech prowadzi Was bez stresu, do sukcesu, do sukcesu!


Szczęśliwego Nowego Roku! :)


7 komentarzy:

  1. Prezenty urocze.
    Pragnę Ci życzyć Wspaniałego Nowego Roku.Spełniania wszelkich marzeń:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Misio śliczny...
    Szczęśliwego Nowego Roku.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęśliwego Nowego Roku Aniu!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczny mis i mitenki :)))Pozdrawiam i pomyslnosci w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapraszam na candy do siebie

    OdpowiedzUsuń
  7. Miś wyszedł super! Pozdrawiam!
    A co tu tak cicho w tym roku? ;o)

    OdpowiedzUsuń